Strona poświęcona Teorii Suworowa. Czy w 1941 roku Zwiazek Radziecki szykował się do ataku na III Rzeszę? Wiele osób, wśród nich Wiktor Suworow uważa, że TAK. Zapoznaj się z argumentami, które świadczą o sowieckich przygotowniach do ataku!

Wojna, której właściwie wszyscy się spodziewali

Konstantin Simonow "Różne dni wojny":

"Dwudziestego pierwszego czerwca zostałem wezwany do radia, gdzie zaproponowano mi napisanie dwóch pieśni antyfaszystowskich. Poczułem wtedy, że wojna, której właściwie wszyscy się spodziewali jest bardzo blisko"

Konstatin Simonow. Reporter wojenny. Pisarz radziecki.

------------------------------------------------------------------

Włodzimierz Sokorski: "Wspomnienia":

Do czerwca 1941 roku mieszkałem i uczyłem się w Moskwie. Przechodziliśmy również forsowne ćwiczenia wojskowe, by z chwilą wybuchu wojny otrzymać stopnie młodszych lejtnantów. Moskwa była dla mnie poważnym przeżyciem. Miasto, ludzie, historia, kilku nowych przyjaciół.

Siemion Gorczakow. Absolwent uniwersytetu w Leningradzie. [..] Mogłem z nim rozmawiać godzinami. Ciągle wątpliliśmy i stale wierzyliśmy. - Socjalizm to nie tylko sprawa przekonań, lecz ludzkiej ciekawości - mówił Gorczakow - pasji w ujawnianiu spraw dotąd nie dostrzegalnych. [..]

- Teraz nadchodzi czas faszyzmu oraz wojny i to będzie test rozstrzygający - replikowałem. - Jeżeli po wojnie nie potrafimy zbudować nowego społeczeństwa, weryfikowanego nie ilością stali, lecz szczęściem jednostki, zubożymy własną rewolucję. [..]

 Wiosna była zimna, wietrzna, nieprzychylna. Jeszcze 9-10 czerwca spadł w Moskwie śnieg. Leżał  na liściach, topił się pod nogami,  umierał w błocie. Ludzie byli niespokojni. Wśród słuchaczy szkoły krążyły plotki, że Hitler szykuje się do wojny, ściąga dodatkowe jednostki na granicę, nasila propagandę w prasie. Oficjalnych komunikatów nie było jednak żadnych. Przeciwnie w połowie czerwca otwarto Wszechzwiązkową Wystawę Rolniczą, na której po raz pierwszy reprezentowały swoje produkty: Litwa, Łotwa i Karelo-Fińska Republika.[..]

21 czerwca 1941 roku słuchaczy pochodzących z zachodniej Ukrainy i Białorusi wezwano do wojenkomatu i oświadczono, że jeszcze dziś mają wracać na swoje tereny i zgłosić się do wojska. W pośpiechu udaliśmy się na Dworzec Białoruski. Spec-pociąg już czekał.

Włodzimierz Sokorski: Polski działacz komunistyczny.  Dziennikarz. Współtwórca Związku Patriotów Polskich. Generał Brygady. W latach 1952-56 Minister Kultury.

 --------------------------------------------------------------------------

Jastrzębie Stalina 

  Były rozmowy o wojnie, a wizytujący nas oficerowie polityczni wspominali, że wojna nie jest wykluczona, ale wyglądali na dość zdezorientowanych traktatem o nieagresji. Dowódca naszego 31 pułku, Paweł I. Putiwko, weteran wojny w Hiszpani, mawiał: "Pamiętajcie, że Niemcy atakują tylko wtedy, gdy są przekonani o zwycięstwie. Musicie byś bardzo dobrze wyszkoleni aby im się przeciwstawić". To nas irytowało, ale psychologicznie przygotowywało do wojny.

 Aleksander J. Szwariew, generał major lotnictwa, w 1941 roku pilot w 31 pułku, następnie dowódca klucza w 236 pułku lotniczym.

 --------------------------------------------------------------------------

Jastrzębie Stalina

15 kwietnia 1941 r. na naszym lotnisku zabrzmiał alarm - Jakow W. Smuklewicz, ludowy komisarz lotnictwa, przybył do nas na inspekcję. Zgodnie z instrukcjami, wszystkie sześcdziesiąt myśliwców powinno być gotowych do lotu w dwie godziny. W rzeczywistości przygotowaliśmy cztery samoloty w dwie godziny. Ziemia na Ukrainie jest tak miękka, że  samoloty po prostu grzęzły. Ludzie ze wszystkich czterech eskadr musieli je przenosić na pas startowy niemal na ramionach. Nie pozwolono już uruchomić silników. Pułk został zgromadzony w linii, a Smuklewicz, podpierając się laską, spacerował wzdłuż żołnierzy tak długo, aż przybyli oficerowie. Słyszałem, jak mówił do Kondrata: "Wojna z Niemcami zacznie się lada chwila, a ty myślisz, że to zabawa?!". Krótko mówiąc, dowódca pułku został natychmiast odwołany. 

 Zastąpił go ppłk Gonczarow. Nie tak sławny jak poprzednik, ale doświadczony, wykszatałcony oficer i doskonały pilot. Natychmiast przejął nad wszystkim bezpośredni nadzówr. Od tej chwili odbywaliśmy loty dwa razy dziennie.

[..]

[..] Wielu młodych pilotów znacznie poprawiło swoje umiejętności. Sytuacja w kraju była napięta, i to wyczuwaliśmy. Chociaż wszędzie - w radiu i w gazetach - ciągle mówiło się o dobrych stosunkach z Niemcami i o tym, że Hitler nie złamał warunków traktatu, jakoś w to nie wierzyliśmy.

Wiktor M. Synajski, w 1941 mechanik w 131 pułku myśliwskim.

 

 --------------------------------------------------------------------------

Jastrzębie Stalina

Wojna wisiała w powietrzu, wyczuwało się ją. Ćwiczenia jednak przebiegały nadal normalnie. 21 czerwca 1941 roku dostałem przepustkę. Postanowiłem odwiedzić dziewczynę, zanim pojadę do domu na  Ukrainę. Gdy się pakowałem, zabrzmiał alarm.

Iwan D. Gajdenko


Poprzednia strona: Zdjęcia archiwalne - Przemyśl
Następna strona: Książki